NIEDZIELA 09.12.2019

Niepokalana

Tam ma szansę zakończyć się zło, gdzie człowiek decyduje się na dobro. Tam grzech ma swój kres, gdzie podjęta jest decyzja o nawróceniu.

 

Widać tę zasadę w dwóch najsłynniejszych dialogach Boga z kobietą. Pierwszy ma miejsce jako bezpośrednia konsekwencja odwrócenia się od woli Stwórcy. Od tego momentu szatan staje się wrogiem człowieka, a cień grzechu kładzie się na całym potomstwie Ewy. Drugi, dzięki odpowiedzi Maryi z Nazaretu, w tę zdawałoby się beznadziejną ciemność wprowadza światło nadziei. Otwiera drogę Zbawicielowi, który wyrwie człowieka z mocy szatana.

 

W walce ze złym duchem człowiek okazuje się często bezbronny. W swojej ludzkiej kondycji wciąż ulega pokusom, a bywa też, że dobrowolnie poddaje się władzy diabła i pozwala mu kierować swoimi decyzjami.

 

Ludzie zniechęcają się tym, iż pomimo wieloletnich zmagań i częstych spowiedzi nie potrafią zwalczyć w sobie jakiegoś zła. Niektórych z nich prowadzi to do wniosku, że Bóg jest bezsilny, a wiara nie ma żadnego przełożenia na życie. Ale przecież wcale nie tak rzadko zasadniczym celem spowiedzi staje się jakaś psychologiczna chęć uwolnienia się od świadomości grzechu, ale już niekoniecznie zdecydowana wola stania się lepszym człowiekiem. A właśnie tym, co wyrywa zło nawet z najbardziej zatwardziałego serca, jest jednoznaczny wybór konkretnego dobra, które można uczynić.

 

Właśnie tam ma szansę zakończyć się zło, gdzie człowiek decyduje się na dobro. Tam grzech ma swój kres, gdzie podjęta jest decyzja o zwróceniu się w stronę dobra. Tego właśnie uczy nas Niepokalana.