NIEDZIELA 17.05.2020

Kto widzi Boga?

Określając w języku potocznym stan pogody w pochmurny dzień, używamy niekiedy sformułowania: „Dziś słońce nie świeci” lub też: „Dziś nie ma słońca”. Wiemy, iż oba te zdania są fałszywe, choć próbują jakoś opisać otaczającą nas rzeczywistość. Wiemy też, że nie możemy w racjonalny sposób utrzymywać, iż coś nie istnieje, nawet wówczas, gdy tego czegoś nie widzimy. Wiemy o tym z obserwacji świata wokół nas oraz zjawisk w nim występujących.

 

Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie.

 J 14, 17

 

Chrystus mówi do uczniów o Duchu, którego ma im posłać. Podkreśla przy tym różnicę pomiędzy widzeniem świata, a widzeniem wierzących. Ta rozbieżność spojrzenia sprawia, iż przez jednych Duch Święty zostanie przyjęty, a przez innych – nie.

 

Równocześnie każdego wręcz dnia a priori przyjmujemy za własne wiele twierdzeń, „faktów” czy opinii, których prawdziwości nie możemy, bądź nie chcemy poddać weryfikacji. Nieraz tłumaczymy samym sobie, że przecież wiarygodność jakiegoś zdania poparta była wypowiedzią autorytetu, uznawanego za rzekomego eksperta w danej dziedzinie. Ale i ten fakt trudno jest sprawdzić. Przyjmujemy zatem jako prawdę coś, czego nie widzieliśmy i czego nie znamy.

 

Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie.

 J 14, 19