NIEDZIELA 23.08.2020

Władza i klucze

Są ci, którzy władzę sprawują i ci, którzy ją mają.

Mówi się czasem, że władzę ma ten, kto ma klucze. Właśnie klucz jest motywem łączącym dzisiejsze czytania mszalne. Tobie dam klucze królestwa – mówi Chrystus do Piotra – czyli władzę wpuszczania do królestwa samego Boga, władzę otwierania i zamykania. Pan przekazuje apostołowi władzę jako ten, który sam władzę posiada.

 

Scena ta koresponduje ze słowami Boga skierowanymi kilka wieków wcześniej przez proroka Izajasza do Szebny, piastującego urząd zarządcy pałacu, a zatem pełniącego najwyższą władzę w państwie za czasów króla Ezechiasza. Człowiek ten jednak w swojej pysze wykorzystuje swoje stanowisko. Na przykład wzorem władców egipskich nakazuje wykuć dla siebie grób w skale, co na owe czasy jest oznaką niezwykłego przepychu. Kiedy przychodzi do niego prorok z konkretnymi nakazani od Boga, on lekceważy jego słowa, dbając jedynie o osobiste korzyści. Po latach jego krótkowzroczna polityka zakończy się najazdem króla asyryjskiego. Bóg zapowiada Szebnie, że zostanie mu odebrany jego urząd. Prorok wypowiada tę przepowiednię właśnie jako posłannik Tego, który ma moc dać władzę i ją odebrać. W tym miejscu pojawia się motyw klucza: Klucz domu Dawida położę na jego ramieniu. Są to słowa nawiązujące do starożytnego rytuału położenia na ramieniu klucza domu królewskiego, przez co przekazywano urząd zarządcy pałacu.

 

Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie.

Mt 7, 29

 

Musiał się zmierzyć z tą prawdą Piłat, kiedy przesłuchując Jezusa usłyszał: Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Przydałoby się czasem powtórzyć z mocą te słowa pewnym ludziom będącym u władzy, którym się wydaje, iż sami stali się bogami, i przynajmniej przez jedną kadencję mogą – jak wspomniany Szebna, zarządca pałacu – pławić się w luksusie.

 

Są ci, którzy władzę sprawują i ci, którzy ją mają.

W każdym herbie papieskim jest obecny motyw kluczy. Swój rodowód mają one w dziś usłyszanych słowach Zbawiciela: I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz (co w języku rabinackim znaczy: zabronisz) na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

 Jest w ikonografii katolickiej jeszcze jedno miejsce, w którym pojawia się motyw kluczy. W kościołach widzimy je na konfesjonałach. Czyżby zatem zasiadali tam ci, którzy mają władzę? Bynajmniej. Raczej ci, którzy ją sprawują w imieniu samego Boga. Bo właśnie od Niego władzę tę otrzymali. Którym odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Tymi słowami przekazał apostołom i ich uczniom władzę rozgrzeszania Chrystus Pan. Jesteśmy posłuszni władzy, którą sprawują, bo wiemy, od Kogo ją otrzymali. Przychodzimy i klękamy w pokorze nie tylko wobec księdza, ale wobec Boga, który ma władzę. Bo pokory potrzeba i tym, którzy przychodzą do Władcy, jak i tym, którym władza została dana.