NIEDZIELA 15.11.2020

(Nie tylko) o kobietach

Niewiastę dzielną kto znajdzie?

Jej wartość przewyższa perły.

Prz 31, 10

 

Pytanie postawione przez starożytnego mędrca brzmieć może nieco prowokująco. Czyż odwaga, męstwo, nieustraszoność nie są cechami przypisywanymi głównie mężczyznom? I to wyłącznie tym, którzy wykazali się heroicznymi czynami opiewanymi przez potomność. Oczywiście w historii wielu narodów odnaleźć można także przykłady mężnych kobiet oraz ich bohaterskich dokonań. Jednakże nie o taki rodzaj dzielności chodzi autorowi Księgi Przysłów.

 

 

Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!

Mt 25, 23

 

Niektórzy ludzie (nie tylko kobiety) mają potrzebę dokonania czynów wielkich i wiekopomnych. W innych rozpala się jakiś żar i popycha ich do energicznego działania dla dobra społeczności czy wręcz ludzkości. Są przekonani, że potrzebny jest ich zdecydowany głos, może nawet krzyk dobywający się z tysięcy gardeł jako wyraz solidarności bądź gniewnego sprzeciwu. Są w stanie poświęcić sprawy małe dla tych, które jawią się jako wielkie.

 

Na przeciwległym biegunie znaleźć można osoby (nie tylko kobiety), które łatwo poddają się strachliwej bezczynności. Są przekonane, że dysponują zbyt małym potencjałem; być może gdyby zostały obficiej obdarowane, byłyby w stanie zdobyć się na trud działania. Paradoksalnie ci ludzie również marzą o wielkich dokonaniach, ale ambicje te nie mogą przebić się u nich przez powłokę gnuśności. Wolą zatem ospale oczekiwać na to, co się wydarzy, drżąc jedynie z obawy przed utratą tego, co mają.

 

 

Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi.

1 Tes 5, 6

 

Są wreszcie i tacy ludzie (może zwłaszcza kobiety!), którzy wytrwale i mężnie podejmując zwyczajny trud codzienności dokonują cudów, choć wcale nie uważają swoich czynów za heroiczne.