NIEDZIELA 06.12.2020

O nawróceniu

Oto wasz Bóg! Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę.

Iz 40, 10

 

– Wreszcie! – powiedzą zapewne wszyscy zrażeni do ludzi sprawujących władzę. – Czy rządzący nie obiecują pokoju, sprawiedliwości, poszanowania prawa i troski o człowieka? A tymczasem tylu spośród nich, otrzymawszy już mandat władzy, dopuszcza się raczej niesprawiedliwości, kpi sobie z prawa i okazuje wzgardę dla ludzi. Jak długo jeszcze Bóg będzie na to pozwalał?

 

 

Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.

Iz 40, 11

 

– Najwyższy czas! – zawołają ludzie zbulwersowani rzeczywistymi czy też rzekomymi nadużyciami duchownych Kościoła. – Czy pasterze nie powinni być przykładem nieskazitelnego życia, pobożności, pokory, wyrozumiałości? A tymczasem tak wielu z nich sprzeniewierzyło się swojemu powołaniu, a może nawet niektórzy już całkiem stracili wiarę. Jak długo jeszcze Bóg będzie na to pozwalał?

 

 

Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy – jak niektórzy są przekonani, że Pan zwleka – ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich chce doprowadzić do nawrócenia.

2 P 3, 9

 

Nawrócić się, to zmienić swoje postępowanie, odwrócić się od zła i zacząć czynić dobro. Lecz zanim to nastąpi, wpierw potrzebne jest wewnętrzne nawrócenie. Nie może nawrócić się ten, kto nie chce zobaczyć własnego grzechu i nie umie uznać potrzeby uczynienia swojego życia lepszym. Ten zaś, kto twierdzi, iż pragnie rychłego nadejścia Pana i Jego sprawiedliwości, powinien czym prędzej zacząć robić rachunek sumienia.

 

Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby On was zastał bez plamy i skazy – w pokoju.

2 P 3, 14