NIEDZIELA 09.05.2021

Bój się Boga!

 

Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie.

Dz 10, 34n

 

Mamy takich ludzi obok siebie. Niekiedy są uczestnikami uroczystości pierwszej Komunii świętej, ślubu czy pogrzebu. Są tam obecni, choć nie biorą pełnego udziału w Eucharystii. Często oni sami nazywają siebie niewierzącymi w Boga lub niepraktykującymi. Jednakże samej takiej deklaracji – nawet jeśli nie jest motywowana agresją bądź z przekory, ale wypowiadana szczerze i zgodnie z wewnętrznym przekonaniem – nie należy uznawać za miarodajną. Podobnie zresztą jak deklaracji o byciu wierzącym. To postawa człowieka uwiarygadnia jego wiarę.

 

 

Miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

1 J 4, 7n

 

Nawet ktoś, kto utrzymuje, że Boga nie ma, przez prawość swojego życia, uczciwość i praktykowaną miłość bliźniego może być bardzo blisko Tego, który wpisał w serce człowieka wszystkie te prawa. Z drugiej strony każdy, kto przestaje kierować się prawem miłości, już przez sam ten wybór odrzuca Boga, choćby nawet uważał siebie za wierzącego.

 

 

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.

J 15, 13

 

Pośród lęków ludzkości najbardziej dojmujący okazuje się strach przed cierpieniem i śmiercią. Towarzyszy on zarówno wierzącym, jak i niewierzącym w Boga. Tymczasem Chrystus najwyższą miarą miłości czyni poświęcenie swojego życia. Nie chodzi tu jedynie o ofiarę tak wielką, jak Jego Ofiara. Czasem o wiele trudniejsze bywa poświęcenie własnego dobrego imienia czy ambicji, by stanąć w obronie najwyższych wartości. Zdolność do złożenia takiej ofiary, wymaga innego rodzaju lęku. Jest nim właśnie bojaźń Boża.