NIEDZIELA 12.09.2021

Wyrok śmierci na życie

Prędzej czy później doświadczysz tego. Oskarżą i ciebie. Nawet w gronie dotychczasowych przyjaciół znajdą się ludzie, którzy wyciągną przeciw tobie oskarżycielski palec. Doznasz wyśmiania, zniesławienia, obmowy i wydania wyroku. Nie oszczędzą cię nawet członkowie rodziny. Być może odniesiesz wrażenie, że nie ma już nikogo, kto chciałby zabrać głos w twojej obronie.

 

Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie! Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi?

Iz 50, 8n

 

Ujrzysz wyraziście, że już nie ocalisz tego, o co tak gorliwie całe życie udało ci się walczyć. Zrozumiesz, że ostatecznie musisz chyba utracić wszystko. Znajdą się bowiem i tacy, których nie usatysfakcjonuje odebranie ci dobrego imienia i ludzkiej godności. Zażądają w końcu twojego życia.

 

I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie.

Mk 8, 31

 

Jeśli utracisz wiarę w człowieczeństwo, jedynie z wielkim trudem będziesz zdobywać się na każdy gest dobra. Jeśli dodatkowo zdołają wmówić ci, że i ty nic nie znaczysz, nawet twoje własne życie może wyda ci się bezcelowe.  Nie utrać więc tego, co ostatecznie najważniejsze. Nie przestań wierzyć w Niego. Życie jest tego warte!

 

Pan jest łaskawy i sprawiedliwy,
Bóg nasz jest miłosierny.
Pan strzeże ludzi prostego serca:
byłem w niedoli, a on mnie wybawił.

Ps 116, 5n