NIEDZIELA 07.11.2021

Dużo czy mało?

Różne miary wielkości stosujemy do opisania otaczającego nas świata oraz do wartościowania ludzkiego postępowania. Sami zresztą zdolni jesteśmy do różnorakich czynów: wielkich i małych. Ale potrafimy też wyrządzać zło: małe lub wielkie; nierzadko zresztą to, które wydawało się z początku małym, może okazać się wielkim.

 

Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił.

1 Krl 17, 10

 

Bywa małe z pozoru dobro, którego owoce osiągają wartość najwyższą. Garść mąki, kropla oliwy, dwa pieniążki. Stają się one wielkimi darami, ponieważ towarzyszy im motyw miłości.

 

Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu.

Hbr 9, 28

 

Bóg dał nam dużo. Dał swojego jedynego Syna. Chrystus Pan również dał nam dużo. Dał wszystko: Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo. Z miłości dał samego siebie. Dał jeden tylko raz. Nie musiał powtarzać tego daru, jak powtarzane były ofiary Starego Prawa. Tak wielka była owa ofiara nieskończonej miłości, iż objęła swoim zasięgiem całą ludzkość.

 

Bóg ofiarował bardzo dużo, ale sam chętnie przyjmuje małe ofiary. Tym, co ma świadczyć o ich wielkości jest właśnie miłość. To ona sprawia, że małe rzeczy, dary czy gesty stają się wielkimi.

 

Wielu bogatych wrzucało wiele.

Mk 12, 41

 

Wielkie słowa, wielkie gesty, wielkie sumy, wielkie liczby… Wielkie, mniejsze, całkiem małe. Ale wciąż o mierze wielkości świadczy miłość!