NIEDZIELA 05.12.2021

Wszystko się zmieni!

Gdy Pan odmienił los Syjonu,
wydawało się nam, że śnimy.
Usta nasze były pełne śmiechu,
a język śpiewał z radości.

Ps 126, 1n

 

Czy to mi się śni?! Niech mnie ktoś uszczypnie! Jak to możliwe? Stało się coś wręcz niewiarygodnego. I nagle do serca napłynęła tak dawno niewidziana radość, i pokój, i szczęście. Czy mógł to sprawić ktoś inny, niż On, Dawca wszelkiego dobra?

 

Mówiono wtedy między narodami:
„Wielkie rzeczy im Pan uczynił”.
Pan uczynił nam wielkie rzeczy
i radość nas ogarnęła.

Ps 126, 2n

 

Czy te wszystkie wielkie rzeczy nie wydarzyły się właśnie po to, by także inni mogli je ujrzeć i zdumiewać się działaniem Boga? By złorzeczenia zamieniły się w błogosławieństwo, a nieufność w wiarę?

 

Odmień znowu nasz los, o Panie,
jak odmieniasz strumienie na południu.

Ps 126, 4n

 

Wiele razy moje życie stawało się pustynią. W jego suchych dolinach panoszyła się już śmierć. Lecz wówczas, gdy wydawało się, że to już koniec, nagle wyschnięte łożyska napełniały się wodą, zamieniając się w rwące potoki. Dlatego w czas kolejnej takiej pustyni, wołam do Tego, który może jałową ziemię zamienić w oazę.

 

Ci, którzy we łzach sieją, żąć będą w radości.
Idą i płaczą, niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością,
niosąc swoje snopy.

Ps 126, 5n

 

Nie wiem, w jaki sposób tego dokona. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Być może nawet nie umiem w to uwierzyć. Lecz ufam, że właśnie On łzy zamieni w radość, oczekiwanie zwieńczy wypełnieniem, a znój pracy na ziemi, wydającej się nieurodzajną, jedynie dzięki Niemu przyniesie plon.

A wówczas wszystko się zmieni!