NIEDZIELA 13.02.2022

Memento mori

Czy Chrystus ma zamiar odwrócić porządek świata? Czy rzeczywiście chodzi Mu o to, by człowiek przewartościował całe swoje życie? Czyż pobieżna lektura dzisiejszego fragmentu Ewangelii nie daje podstaw do sformułowania zasady o wyraźnie ironicznym wydźwięku: „Im gorzej, tym lepiej, a im lepiej, tym gorzej”?

 

Mamy dążyć do tego, by nasze chrześcijaństwo przybrało cierpiętniczy rys? Bez śmiechu, radości, zaspokojenia podstawowych potrzeb, świadomie odrzucając opinie wzmacniające poczucie własnej wartości? Mamy żyć w obawie Bożej kary za wszystko to, co nas dobrego w życiu spotkało, lub do czego doszliśmy wytężoną pracą?

 

Czym są owe „Błogosławieni” oraz następujące po nich „Biada”? Ci, do których odnoszą się słowa błogosławieństwa, wraz z nimi zyskują nadzieję i pokój serca. Dla tych drugich przestroga Jezusa brzmi jak potępiający wyrok. A przecież On ani nie potępia, ani nie kanonizuje. W Jego słowach nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia, a jedynie nakreślenie szerokiej perspektywy, tak konieczniej zarówno człowiekowi, który mógłby zachłysnąć się swoim dostatkiem, jak i temu, który już zdaje się pogrążać w rozpaczy.

 

W pouczeniach Chrystusa subtelnie, ale też jednoznacznie brzmią słowa owej maksymy rozpowszechnionej w chrześcijaństwie doby średniowiecza, którą i dziś spotyka się wyrytą na kamiennych płytach nagrobków. Słowa, które zdają się mówić: Pamiętaj, że nie zawsze będzie tak, jak jest dziś; wszystko może się odmienić. Pamiętaj o tym, że kiedyś umrzesz i zostaniesz rozliczony z dobra, którego inni doświadczyli od ciebie. Ale nie tylko to. Pamiętaj, że twoje życie może wyglądać inaczej. Nie bądź naiwny i krótkowzroczny. Patrz szerzej. Staraj się dostrzegać jak najwięcej. Bądź uważnym w każdym momencie życia. Umiej z wdzięcznością przyjąć obfitość Bożego błogosławieństwa i proś o pokorę, by stawić czoła przeciwnościom, które przyjdą.

 

Nade wszystko zaś nie zapomnij, że i tak ostatecznie przeminie zarówno jedno, jak i drugie. Pozostanie tylko to, co nieśmiertelne: twój Bóg i twoja dusza.