NIEDZIELA 10.07.2022

* Niepotrzebne skreślić

Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?

 Łk 10, 25b

 

Ale właściwie dlaczego zadajesz to pytanie?

 

* Pytasz, mimo iż nie przywiązujesz żadnej wagi do poruszanych kwestii? Może po prostu ktoś cię nasłał, żeby tym pytaniem wykazać wewnętrzną niespójność nauki Jezusa?

Uczony w Prawie właśnie dlatego podjął ten temat. Być może sam, choć był wyrocznią w sprawach wiary i moralności, nie interesował się nimi bardziej, niż przeciętny poganin. Czyż rozmyślaniom nad jakimś bliżej nieokreślonym życiem wiecznym warto poświęcać doczesne?

 

* Dopytujesz, chcąc usprawiedliwić samego siebie?

– Przecież jestem dobrym człowiekiem – mówisz w zgodnym chórze z innymi. – Nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem. Nie wszystkich muszę kochać, nie wszystkim muszę ułatwiać życie. Niech każdy radzi sobie sam. Nie jestem fundacją charytatywną; niech one zajmują się leżącymi przy drodze ludźmi. Mam swoje własne sprawy.

 

* Pytasz, ponieważ rzeczywiście interesuje cię osiągnięcie życia wiecznego?

Czujesz przecież, że w tym życiu chodzi o coś więcej. Intuicja wiary podpowiada ci, że to wszystko nie może się tak po prostu skończyć, że musi być coś więcej. Twoje serce nieraz wyrywa się ku czemuś, czego nie jesteś w stanie nazwać, ani umiejscowić w czasie i przestrzeni.

 

* Pytasz, bo nie wiesz?

Bo nigdy tak naprawdę nie starczyło ci odwagi już nawet nie na samo zadanie tego najważniejszego pytania, ale na przyjęcie na serio tego, co usłyszysz. A równocześnie wiesz doskonale, iż tylko On zna odpowiedź.