NIEDZIELA 17.07.2022

Gość w dom...

Abraham poszedł więc spiesznie do namiotu Sary i rzekł: „Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki”. Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził.

 Rdz 18, 6n

 

Możesz zdecydować się na tę gościnę. Możesz Go zaprosić do siebie, jak Abraham, jeśli zechcesz, jeśli zdobędziesz się na odwagę. A odwaga może ci być bardzo potrzebna. Otwarcie drzwi swojego domostwa przed tym Gościem może cię sporo kosztować. A już na pewno nie pozostawi twojego życia takim, jakim było dotychczas.

Konsekwencje twojej decyzji poniosą razem z tobą twoi najbliżsi: żona lub mąż, dzieci, domownicy. Nie wiesz, czy będą z tego powodu zadowoleni, czy nie doświadczysz z czasem oznak zniecierpliwienia; czy nie usłyszysz, że zbyt wiele już was to kosztuje: czasu, zabiegów, pieniędzy; że może najwyższy czas zasugerować Gościowi, by zatrzymał się u kogoś innego.

 

Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół.

 Kol 1, 24

 

A jeśli przyjdzie jakieś cierpienie? Choroba, wypadek, nieszczęście? Jeśli wraz z zapowiedzianym błogosławieństwem spadnie na was jakiś ciężar przeszkód trudnych do przyjęcia czy choćby piętrzących się trudności? Czy przyjmiesz ochoczym sercem i takie skutki tej gościny?

 

A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».

 Łk 10, 41n

 

Lecz nie myśl, iż największą trudnością będzie dla twojego domu ugoszczenie Przybysza w standardzie najwyższym z możliwych, przygotowanie wyszukanych potraw czy też zabawianie Go w nieskończoność. Wręcz przeciwnie. Być może wyda ci się, że nawet nie zwrócił uwagi na wasze zabieganie wokół Niego.

Tych, którzy odważą się na otwarcie przed Nim drzwi swojego domu, czeka coś o wiele trudniejszego. Konieczność uważnego wsłuchania się w Jego słowa. I życia już odtąd nimi każdego dnia.