NIEDZIELA 09.09.2018

Jaki jest Bóg?

 

     Bóg nie jest do pojęcia rozumiem. Ułomny ludzki język próbuje Go określać słowami takimi jak wszechmogący, nieskończony, doskonały. Wyrazy te jednak niewiele mówią człowiekowi. Są to pojęcia, którymi nie możemy określić niczego innego. Nikt nie jest wszechmogący, nawet wszechświat jest skończony, nic nie jest doskonałe, więc i te terminy poza sferą sacrum znaczą niewiele. Nie pomagają naprawdę zrozumieć istoty Boga.

     Skoro ludzkie słowa są marną pomocą, poszukajmy w słowie Bożym. Bóg przegania człowieka z raju, zsyła potop, nieustannie wystawia lud Izraela na próby. Bóg może zdawać się straszny, nawet okrutny, może budzić strach. Dla tyrana jednak nie powstałyby psalmy – niezwykłe świadectwo miłości do Pana.

     Co robi Bóg, że lud tak Go kocha? Psalmista odpowiada:

     Pan przywraca wzrok ociemniałym,
     Pan dźwiga poniżonych.
     Pan kocha sprawiedliwych,
     Pan strzeże przybyszów.

    Od początku Księgi Rodzaju Bóg czyni dobro. Stworzenie, z człowiekiem na czele, jest dobre, a nawet bardzo dobre. Do tego Bóg nieustannie obiecuje jeszcze więcej łask. Ustami proroka Izajasza przepowiada uzdrowienie chorych, pocieszenie strapionych i kary dla niegodziwych. Przepowiada swoje osobiste przyjście. Przepowiada dobro tak wielkie, że niemi zakrzykną wielbiąc Pana.

     Psalmista woła: Bóg wiary dochowuje na wieki. I rzeczywiście wszystko się spełnia. Ewangelista Marek przywołuje scenę, w której Chrystus uzdrawia głuchoniemego. Najpierw, nie szukając poklasku, Chrystus prowadzi chorego w ustronne miejsce. Tam wcielony Bóg wzdycha nad losem człowieka. Otwiera głuchoniememu uszy, aby następnie przemówić i rozwiązać mu język. Lecząc głuchych i niewidomych spełnia proroctwa. Tym samym otwiera oczy i uszy nam wszystkim.

    Jaka jest zatem istota Boga na podstawie Jego czynów zapisanych na kartach Pisma świętego? Św. Marek wychwytuje, padające z tłumu, słowa dotyczące Chrystusa: Dobrze wszystko uczynił. Pomimo ciągłych oskarżeń ze strony faryzeuszy, ludzie woleli przyjść do Niego i samemu przekonać się, że jest On źródłem samego dobra. W każdą niedzielę Kościół daje nam szansę zrobić to samo – osobiście przekonać się, że Bóg jest przede wszystkim dobry.